Prawa autorskie

Zdjęcia, prace, jak i treści zamieszczone na blogu są własnością autorki blogu, jeśli jest inaczej - jest to zaznaczone. Wykorzystywanie, kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć, treści, jak i wzorów autorskich w jakikolwiek sposób, jest możliwe tylko za zgodą autorki bloga.

niedziela, 2 lutego 2014

Kokarda - tutorial

Wiem, że są osoby, które maja problem ze zrobieniem "sterczącej" kokardy, więc dzisiaj przygotowałam dla Was kursik na taką - pojedynczą - kokardę...
:) 
Kokarda, wielkością pasuje na box o wymiarach 9cm x 9cm x 9cm...
 A do jej wykonania potrzebujemy:
- ok. 70cm wstążki o szerokości ok. 2,5cm.;
- ok. 35cm wstążki (tego samego koloru lub innego) o szerokości ok. 7 mm.;
- nić - tego samego koloru, co cienka wstążka (ja na potrzeby kursu, dałam nić innego koloru);
- szpilkę;
- dobrze tnące nożyce.
 Łapiemy szeroką wstążkę, mniej więcej w połowie i składamy na ukos, błyszczącą stroną wstążki na zewnątrz  (można najpierw nawinąć wstążkę na palce). Staramy się wstążki ułożyć tak, żeby część kokardy, znajdująca się bliżej nas była większa od tej drugiej...
 Następnie, łapiemy za koniec wstążki znajdujący się dalej od nas i zawijamy go pod spód, robiąc część kokardy wielkości tej większej części kokardy, którą zrobiliśmy w poprzednim kroku...
 ... następnie wywijamy koniec tej wstążki na wierzch (wyciągając go na górze kokardy), tworząc w ten sposób mniejszą cześć kokardy (wielkością podobną do tej mniejszej części, jaką robiliśmy na początku). I mamy już prawie gotową kokardę.
;)
 Nie wiem czy zrozumiale to wytłumaczyłam, ale chodzi o to, żeby kokarda miała górną część mniejszą, a dolną większą... Mam nadzieję, że widać to na zdjęciach...
Otrzymaną kokardę, żeby się nie rozpadła podczas związywania, spinamy szpilką. Nie spinamy na środku, tylko lekko z boku, szpilkę kierując od dołu, ku górze...
 Na środku - tuż obok szpilki - związujemy kokardę nitką.
 Usuwamy szpilkę i króciutko obcinamy końcówki nitki...Jeśli końce kokardy, nie odpowiadają nam długością lub kokardę robiliśmy z dłuższej wstążki (jak ja) - przycinamy je.
 Teraz, pozostaje nam już tylko zasłonić nitkę...
;)
 Do tego celu potrzebna jest nam wąska wstążeczka. Przykładamy ją na środku kokardy, błyszczącą stroną na zewnątrz.
 Odwracamy kokardę, przytrzymujemy paluszkiem na środku...
I zawiązujemy wąską wstążkę z tyłu kokardy, ale tylko raz (nie na supełek bo przez supełek, ciężko będzie nam przykleić kokardę). Staramy się (przy zaciąganiu wstążki) ułożyć ją tak, aby później (po odwróceniu kokardy na właściwą stronę) widać było stronę błyszczącą wstążki
:)
 Odwracamy kokardę i naciągamy wąska wstążkę, ciągnąć ją w dół
:)
 Kokarda gotowa!
:)
 Końcówki wstążek, żeby się nie strzępiły, "smyram" bezbarwnym lakierem do paznokci lub Magikiem. Można tez je opalić 
:)
 Kokardę przyklejamy na środku, mocno ją dociskając (np. czymś ciężkim), wtedy będzie jeszcze bardziej stercząca).
;)
A jeśli chcecie zrobić kokardę podwójną - bardziej sterczącą, np. taką jak ta:
Oprócz dużej kokardy, w ten sam sposób robimy mniejsza kokardę, razem je spinamy i razem związujemy....
:)
Mam nadzieję, że kursik jest zrozumiały i okaże się pomocny. Jeśli jednak czegoś nie zrozumiecie - pytajcie!

Jeśli skorzystasz z kursu jaki przygotowałam - bardzo proszę - zamieść informację o tym pod pracą, w której go użyjesz i powiadom mnie o tym (najlepiej zostawiając komentarz z linkiem). 
Bardzo chętnie zobaczę!

Do zobaczenia
:)





5 komentarzy:

  1. Super kokarda :) Dzięki za kurs :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super świetny kurs! Na pewno wykorzystam
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam już kokardki na różne sposoby i nie wszystkie mi wychodzą, szczególnie udane wydaję się te na widelcu czy szablonie. Całkiem zgrabnie można zawiązać je też na palcach. Warto nauczyć się kilku sposób na ich wiązanie bo zawsze można wtedy zrobić coś nowego z innych materiałów jakie mamy pod ręką. Przykładowo takie nietypowe sposoby http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-kokarde/ a może ktoś mi doradzić, jak związać podwójną kokardę? Tego jakoś nie mogę się nauczyć a widziałam kilka takich ładnych dekoracji, sama niestety ich nie potrafię zrobić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie... :)