Prawa autorskie

Zdjęcia, prace, jak i treści zamieszczone na blogu są własnością autorki blogu, jeśli jest inaczej - jest to zaznaczone. Wykorzystywanie, kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć, treści, jak i wzorów autorskich w jakikolwiek sposób, jest możliwe tylko za zgodą autorki bloga.

sobota, 15 czerwca 2013

Kwiatek - tutorial

 Dzień doberek!
Prawdopodobnie chcecie takiego kwiatka, jak na TEJ kartce...?
:)
To jedziemy!
:)
Przed samym wyjazdem przygotowałam dla Was tutka
jak wykonać takiego kwiatka.
Potrzebne Wam będą:
 
- przede wszystkim dziurkacz kwiatek (mój 2,5cm) i papier (najlepiej grubszy jakiś - ja użyłam wizytówkowego) - wycinamy z niego 3 lub 4 kwiatuszki
 - dowolnego koloru tusze, kredki, farbki, czy co tam chcecie użyć do pokolorowania kwiatków,
- buteleczka z atomizerkiem, wypełniona wodą,
- klej Magik,
 - pręciki do kwiatka - moje robione domowym sposobem (przy okazji widzicie jak je przechowuję żeby mi się nie pałętały),
- patyczek,
- gruba igła lub szydło,
 - i nożyczki, które zapomniałam dołozyć do zdjęcia.
;)
 Dowolne pokolorowane kwiatki psikamy wodą, 
ale tak żeby nie ociekały wodą, tylko były lekko wilgotne - mi wystarcza jeden psik na jednego kwiatka
(ja robię to na gazetce bo ich u mnie pod dostatkiem)
;)
Czekamy chwilę żeby kwiatuszki naciągnęły wodę i nakręcając na patyczek pojedynczo płatki - szczypiemy je za same końce. Ale uwaga! Dobrze patrzcie na zdjęcia bo 3 kwiatuszki wywijamy na zewnątrz (mając kolor z wierzchu), a jeden kwiatek wywijamy do wewnątrz (na wierzchu mając płatki nie kolorowane).
 Na zdjęciu wyżej wywijam kwiatek do wewnątrz. W ten sposób wywijacie kwiatek, którego płatki mają być na samym wierzchu kwiatka.
 Pokazuję wszystkie wywinięte kwiatki żeby było widać różnicę
:)
 Jeszcze wilgotne naciskamy na środku, np. patyczkiem żeby je trochę spłaszczyć
(można zrobić to tez już po wyschnięciu).
Zostawiamy kwiatki do wyschnięcia.
 Po wyschnięciu bierzemy dwa kwiatki - ten wywinięty do wewnątrz i jeden - wywinięty na zewnątrz, którego kolor płatków ma być widoczny jako drugi. 
Kwiatek wywinięty do wewnątrz dajemy pod spód.
 Teraz nie będzie łatwo bo musimy włożyć płatki kwiatka spodniego między płatki kwiatka wierzchniego, robimy to z wszystkimi płatkami. W razie potrzeby, po tej czynności, możemy poszczypać jeszcze troszkę te płatki, które się zbytnio rozprostowały
;)
 Na tym etapie, 
kwiatek powinien wyglądać mniej więcej tak:
 Bierzemy kolejnego kwiatka, wywiniętego na zewnątrz. 
Kropka kleju na środek, celujemy i sklejamy.
 Celujemy tak, żeby płatki mniej więcej nie pokrywały się. 
Przyciskamy żeby dobrze się skleiło.
 Jak klej chwyci, kładziemy kwiatka na czymś miękkim - np. gruba gąbka, siedzisko krzesła i robimy dziurkę żeby przewlec pręciki. 
Chodzi o to, żeby kwiatek przy robieniu dziurki, wbił się w gąbkę i się "ścisnął".
Ja dziurkę robię grubą igłą.
 Oczywiście, jeśli robicie dziurkę grubą igłą - nie wyciągajcie jej, tylko od razu przewleczcie pręciki - będzie wygodniej. Ja wyciągnęłam, żeby pokazać jak wygląda "ściśnięty" kwiatek po zrobieniu dziurki. 
;)
 Przez oczko igły przewlekam pręciki...
 ... i przeciągam przez dziurkę. 
Starając się przy tym jeszcze troszkę "ścisnąć" kwiatka.
 Takiego kwiatka można juz wykorzystać, 
ale ja potrzebuję większego, więc będę dokładać jeszcze jeden kwiatek na sam dół.
:)
 Robię ciachu-ciachu i obcinam krótko nitki od pręcików.
 Niteczki staram się rozłożyć na gotowej części kwiatka troszkę "maziając" je końcówką kleju.
Większa kropka kleju na ostatni kwiatek, żeby dobrze złapało niteczki 
i znów celujemy, starając się żeby płatki nie pokrywały się.
 Lekko ściskamy, czekamy aż klej złapie...
 I kwiatek gotowy!
:)
Możecie go jeszcze obsypać brokatem, psiknąć mgiełką lub dowolnie ozdobić.
A jeśli niektóre z płatków zbytnio się rozprostowały - szczypiemy je raz jeszcze.

Dziękuję za uwagę i wytrwanie do końca posta
:D
Mam nadzieję, że wszystko jasno opisałam, a czego nie opisałam - widać na zdjęciach i każdy, kto zechce skorzystać z tutka - wszystko zrozumie.
...gdyby jednak nie - pytajcie.
:)

Jeśli skorzystasz z kursu jaki przygotowałam - bardzo proszę - zamieść informację o tym pod pracą, w której go użyjesz i powiadom mnie o tym (najlepiej zostawiając komentarz z linkiem). 
Bardzo chętnie zobaczę!
:)

Do zobaczenia!
:)

5 komentarzy:

  1. Ale świetny pomysł z wykonaniem tego kwiatka!

    OdpowiedzUsuń
  2. SUPER!!!! Jest rewelacyjny!!! Bardzo dziekuje! Na pewno z niego skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi to nawet taki kursik nie pomorze ... kwiatek jest pzrecudny zazdroszcze zdolnosci pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow!!!! czadowy kursik- Dziękuję! !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne. I pomyślec, że upłynniłam akurat ten dziurkacz, bo nie miałam na niego większego pomysłu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie... :)