Prawa autorskie

Zdjęcia, prace, jak i treści zamieszczone na blogu są własnością autorki blogu, jeśli jest inaczej - jest to zaznaczone. Wykorzystywanie, kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć, treści, jak i wzorów autorskich w jakikolwiek sposób, jest możliwe tylko za zgodą autorki bloga.

niedziela, 11 grudnia 2011

Moja lampa szyszkowa :)

Jakiś czas temu zobaczyłam przepiękną lampę szyszkową w Green Canoe.
Pomyślałam, zrobię sobie i ja taką, ale małą - na parapet... i zaczęłam zbierać materiały potrzebne do wykonania takiej lampy... Przede wszystkim szyszki, za które jeszcze raz ślicznie dziękuję Tamarce (:*), zapas kleju do pistoletu, kula styropianowa, światełka, wstążki oczywiście jako cardmaniaczka mam :D i kamienie - po które biegałam dziś rano... na tory...hehe...
:))
Dobrze, że mam blisko bo są niesamowicie ciężkie...
:))
Trzeba było też wypleść koszyczek z papierowej wikliny,
pomalować, poczekać aż wyschnie...
To zrobiłam wczoraj. Reszta dzisiaj...
:))
Uff...
Właśnie skończyłam i jestem z siebie dumna bo
nie wiem jak Wam, ale mi strasznie podoba się to co zrobiłam
:)))
A Wam?
:)
Oczywiście był mały problem z ustawieniem jej na moim parapecie bo... ehem... mój parapet zawalony jest kwiatkami (jestem maniaczką kwiatków :D), ale... pozsuwałam i się zmieściło wszystko
:)
Przy okazji wyplotłam koszyczek-podwyższenie na mały kwiatek,
ale to innym razem pokaże, bo schnie
:)
Z drugiej strony
:)
I z bliska
:)
Jeeej... jak mi się podoba, napatrzeć się nie mogę...
Tylko... jak myślicie... można już ją świecić, czy za wcześnie jeszcze?
:)

6 komentarzy:

  1. Ojej jak pięknie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lampa szyszkowa wyszła ci super. Świeć ją, świeć niech inni zazdroszczą ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne drzewko-lampa. A świecić jak najbardziej można :) ja tez już świecę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Madziu jaka piękna!!!!Aż się cieplutko od samego patrzenia zrobiło:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna jest!!!! wiedziałam, że wyczarujesz coś pięknego:)Cieszę się, że mogłam Ci pomóc, ja też kiedyś zrobiłam lampę szyszkowo- mchową i wiesz co? świecę ją cały rok:)Buziolki

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna! Jasne, że można świecić:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie... :)