Prawa autorskie

Zdjęcia, prace, jak i treści zamieszczone na blogu są własnością autorki blogu, jeśli jest inaczej - jest to zaznaczone. Wykorzystywanie, kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć, treści, jak i wzorów autorskich w jakikolwiek sposób, jest możliwe tylko za zgodą autorki bloga.

piątek, 16 grudnia 2011

Koszyczek z papierowej wikliny

Dziś, wypleciony przy okazji robienia szyszkowej lampy,
koszyczek-osłonka-podwyższenie na kwiatka...
Coś mi się tu troszkę źle domalowało, wybaczcie ale malowany w nocy...
:)


W środku wyłożony folią, żeby mi się nie zalał,
a folia przyszyta, żeby się nie zsuwała...
:)
Chyba nieźle mi wyszło...?
A tutaj możecie zobaczyć jak już stoi
na swoim miejscu eksponując trzykrotkę...
:)

5 komentarzy:

  1. Niezły koszyczek. Gdybyś nie napisała że to z papieru pomyślała bym że to patyczki ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny koszyczek. Widziałam takie w kwiaciarniach, nawet mam podobny, ale nie pomyślałabym, że można takie "cóś" zrobić samemu :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta papierowa wiklina mnie zadziwia, wygląda jak prawdziwa. Trzeba będzie spróbować. Masz może jakiś sprawdzony kurs dla początkujących?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie... :)