Prawa autorskie

Zdjęcia, prace, jak i treści zamieszczone na blogu są własnością autorki blogu, jeśli jest inaczej - jest to zaznaczone. Wykorzystywanie, kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć, treści, jak i wzorów autorskich w jakikolwiek sposób, jest możliwe tylko za zgodą autorki bloga.

czwartek, 2 września 2010

Z innej beczki...

Ciągle pada! Ludzie biegną, bo się bardzo boją deszczu,
Stoją w bramie, ledwie się w tej bramie mieszcząc,
ludzie skaczą przez kałuże na swej drodze. A ja?
A ja chodzę, nie przejmując się ulewą ani spiesząc,
Czując jak mi krople deszczu usta pieszczą,
ze złożonym parasolem idę pieszo, o tak!

No właśnie... zimno i ciągle pada, dlatego też szyłam dzisiaj sobie podłokietnik na biurko...bo zimno mi w łapki od biurka, a poza tym moja jedna rączka niestety musi mieć mięciutko...
A przy okazji, uszyłam sobie chustecznik bo Wasze powaliły mnie na kolana,

a przy tej pogodzie już niedługo będzie na nie zapotrzebowanie,
bo część z Was na pewno już zaczyna smarkać...
Ale żeby nie było tak smutno, mają wesołe kolory...
...cóż...
w tej spódnicy i tak nie chodziłam...

:)
Oprócz tego urobiliśmy się po pachy...origami...
...powstały takie oto Magic BAll's...

...ta poddaje się różnym kształtom...
...a ta...
po prostu pięknie wygląda...
Aktualnie powstaje jeszcze coś z origami modułowego...

2 komentarze:

  1. Fajniutkie drobiazgi uszyłaś - terapia kolorem doskonale podziała w taką jesienną pogodę :)
    a origami.. super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooooooooo jakie cuda! musisz mnie nuczyć..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Zapraszam ponownie... :)